Historia Polski

Organizacja wsi i miast na prawie niemieckim w Polsce

Organizując wieś na prawie niemieckim właściciel ziemi wyznaczał człowieka znającego to prawo i polecał mu werbować osadników i zawierać z nimi umowy. Pośrednika między panem a osadnikami nazywano zasadźcą. Każdy chłop otrzymywał jeden łan ziemi (ok. 17 ha) W umowie dokładnie określano lata wolnizny, a także rodzaj i wysokość świadczeń do jakich osadnik był zobowiązany po upływie wolnizny. Zasadźca po zorganizowaniu wsi zostawał sołtysem. Otrzymywał od pana kilka łanów ziemi nie obciążonej podatkami, zbierał od chłopów czynsz, zatrzymując 1/6 dla siebie, miał obowiązek strzeżenia spokoju we wsi. Był przewodniczącym ławy czyli samorządu wiejskiego. Ława pełniła głównie funkcje sądowe. Sołtys zatrzymywał dla siebie 1/3 kar sądowych, a pozostała część przypadała panu. Miał wyłączne prawo prowadzenia we wsi młyna czy karczmy. Gdy pan wyruszał na wojnę, sołtys zobowiązany był towarzyszyć mu, uzbroiwszy się na własny koszt.

Żywe kontakty wsi z miastami wpływały na korzystne przemiany gospodarcze i rozwój handlu. Miasta zasiedlano również według prawa niemieckiego. Miastem wzorcem był Magdeburg rzadziej Lubeka. Zgodnie z prawem niemieckim na czele samorządu miejskiego stał dziedziczny wójt zależny od właściciela miasta. Samorząd stanowiła rada miejska złożona z kilku lub kilkunastu rajców wybieranych spośród najzamożniejszych mieszczan. Na czele rady stał burmistrz. Rada wydawała rozporządzenia regulujące życie w mieście, kierowała wszystkimi sprawami gospodarczymi i społecznymi. Sądownictwo należało do ławy miejskiej pod przewodnictwem wójta, choć niektóre sprawy sądowe należały do kompetencji rady.

 

Standard

Dodaj komentarz